Jak wybrać muzyków na ślub

Przede wszystkim przypomnij sobie czy znasz utwory, które są bliskie Twojemu sercu. To Twój ślub, dlatego dopilnuj, żeby był jak najbardziej indywidualny.

Jeżeli posłuchasz nagrań swoich ulubionych utworów, to z pewnością szybko usłyszysz czy w oryginalnej wersji wykonuje je mężczyzna czy może lepiej brzmią gdy śpiewa je kobieta. Jeśli dobrze poszperamy na YouTubie to znajdziemy różnego rodzaju aranżacje, które niekiedy mocniej wzruszają niż oryginał.

Jakie instrumenty wchodzą w skład utworu? Skrzypce? Wiolonczela? Pianino?  a także czy śpiewa jedna osoba czy jest obecny cały chór?

Na tej podstawie będziesz mógł wybrać skład zespołu, który zamówisz. Rzecz jasna im większy skład tym bardziej intensywny efekt. Jednak najbardziej popularny skład to wokalistka, skrzypaczka, organista i trębacz.

Warto pamiętać, że organista jest nieodłącznym elementem składu, gdyż to on oprawia mszę świętą, grając części stałe takie jak: „Baranku Boży”, „Panie zmiłuj się nad nami” czy odpowiada księdzu na zawołania np. „Amen”.

Przed złożeniem rezerwacji obowiązkiem jest posłuchać wykonań i aranżacji wybranego zespołu. Zastanowić się czy barwa głosu wokalistki nas wzrusza, czy jej głos jest czysty oraz przypomnieć sobie jak brzmią poszczególne instrumenty. Niekiedy jest możliwość spotkania się z zespołem na żywo przed uroczystością jednak z doświadczenia wiem, że profesjonaliści nie potrzebują niezliczonej ilości prób i najchętniej robią takie próby (głównie akustyczne) w dniu ślubu. Lata poświęcone edukacji sprawiają, że mają oni już wyćwiczone nawyki, które pozwalają im uzyskiwać rewelacyjne efekty bez ciągłego powtarzania.

Poruszę dwie ważne kwestie. Pierwsza to organista.

Organistę można wynająć z rodzimej parafii lub zamówić kogoś z zewnątrz. Istotną kwestią, na którą warto zwrócić uwagę to wykształcenie i uprawnienia takiego muzyka. Szczególnie gdy decydujemy się na ślub w mniejszej miejscowości, musimy być wyjątkowo ostrożni. Wszystko oczywiście zależy od wybranego przez nas repertuaru, gdyż jeśli wybraliśmy proste, słyszane w każdą niedzielę pieśni to zapewne pójdzie jak po maśle. Trudności zaczynają się gdy trzeba zagrać „Ave Maria” Schuberta lub Marsz Wagnera. Do wykonania takiego repertuaru potrzeba kunsztu i sama gra akordów nie wystarczy. Byłoby przykro gdybyśmy zapłacili za profesjonalny zespół, który musiałby zrezygnować z połowy programu, ponieważ organista nie jest w stanie akompaniować.

Istotna jest również kwestia śpiewu. Śpiewać każdy może ale czy koniecznie na waszym ślubie? Jeżeli organista chrypie i fałszuje to może warto dopłacić za aksamitny głos, który pięknie wplecie się w ceremonie?

Druga kwestia to instrument. Domyślam się, że nie leży to w centrum zainteresowań każdej młodej pary ale warto poświęcić jedną niedzielę, by wsłuchać się w jego brzmienie. Jeżeli organy straszą jak w horrorze można zamówić zespół wraz z instrumentem.

Jak powinna wyglądać oprawa muzyczna mszy?

Podczas mszy mamy czas na wykonanie kilku utworów muzycznych, jednak musimy pamiętać o panującym tam porządku. Pieśni i utwory powinny treścią pasować do kolejnych etapów nabożeństwa.

  • Pieśń na wejście
  • Psalm
  • Pieśń na ofiarowanie
  • Pieśń na komunie
  • Pieśń na dziękczynienie
  • Pieśń na wyjście
  • Marsz (zwyczajowo)

W ramach wskazówki zapoznam Was z propozycjami muzycznymi wypełniającymi poszczególne części mszy.

Na wejście często grany jest przepiękny Marsz Wagnera z towarzyszeniem skrzypiec. Jeżeli decydujemy się na utwór wokalny warto zwrócić uwagę, że podczas tego utworu uroczyście wchodzimy do kościoła i idziemy do ołtarza, dlatego też polecam muzykę, która będzie dobrze komponować się z marszem(podążaniem). Utworem takim może być np. „Ubi Caritas” wykonany naprzemiennie po łacinie i w języku polskim. Jego tekst w wyjątkowy sposób otwiera uroczystość.

„Tam gdzie miłość jest i dobroć, tam gdzie miłość jest, tam mieszka Bóg.”

Wiemy, że psalm może być wykonany z zastosowaniem różnych melodii. Dobrą radą jest przesłuchanie istniejących wersji na YouTube i wybranie tej, która przypadła nam do gustu.

Moim ulubionym psalmem jest: „Błogosławiony kto się boi Pana„, który możecie wysłuchać w moim wykonaniu klikając w link poniżej:

https://www.youtube.com/watch?v=kwMemivkfaQ&t=17s

Jedną z najbardziej znanych pieśni na ofiarowanie jest utwór „Ofiaruję Tobie Panie mój” gdyż jego treść idealnie odpowiada tradycją tej części mszy. Oczywiście mamy mnóstwo możliwości muzycznych, którymi możemy tę pieśń zastąpić. Nie muszą być to wyłącznie wokalne utwory ale także instrumentalne jak np. „Misja” Mariccone.

Komunia to często najdłuższy moment na popisy muzyczne. Najczęściej wybieranym utworem jest „Ave Maria” Schuberta lub „Ave Maria” Gounoda ze względu na swoją długość, chociaż zgodnie z zaleceniem bardziej tematycznie pasowałby tu utwór „Panis angelikus„.

Dziękczynienie to moment, kiedy możemy trochę zaszaleć. Posiadamy niezwykle bogaty repertuar wyrażający uwielbienie. Jedną z propozycji może być „Będę śpiewał Tobie mocy moja” lub znane i lubiane: „Alleluja” Cohena (wersja ślubna). A być może jest to właśnie czas na utwór najbliższy Waszemu sercu?

Pieśń na wyjście zwyczajowo łączy się z modlitwą pod świętym obrazem. Pięknie komponuję się tu „Ave Maria” lub inny romantyczny, delikatny utwór jak np. „Ave Maria Jasnogórska„.

Podpowiem, że bardzo efektownie brzmi trąbka, która ogłasza sygnałem ważne momenty ceremonii takie jak np. „Jesteście mężem i żoną” czy moment wyjścia z kościoła wygrywając marsz Mendelssohna.

Na koniec dodam jeszcze, że sprawy związane ze ślubem warto załatwiać na bieżąco. Zostawianie ich na ostatnią chwilę często kończy się niedopilnowaniem wielu kwestii i niepotrzebnym stresem. 😉

Czy ten wpis był wartościowy? Jeżeli tak, to proszę udostępniajcie go na swoich profilach aby Wasi znajomi również mogli posilić się muzycznymi poradami.

A jeżeli Wasz ślub zbliża się wielkimi krokami zapoznajcie się z naszą ofertą dostępną w zakładce Oprawa Muzyczna i dokonajcie rezerwacji na Wasz wymarzony dzień!

http://www.danceandsing.pl/oprawa-muzyczna/muzycy/spiew/

Pozdrawiam!

Milena Dudkowska

Jak wybrać buty taneczne

Złej baletnicy przeszkadza rąbek od spódnicy! 😉 Niby tak, a jednak komfort naszych stóp, jako podstawowego narzędzia pracy jest niezwykle ważny. Buty na […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *